

Zixuan Chang
Płeć: Mężczyzna
Wiek: okolice 35 lat
Data pojawienia się w Avarii: 14 tydzień 574 roku ery Dia'taris
O ile imię mężczyźnie do głowy przyszło samo, a swoją prawdziwość potwierdziło poprzez fakt, że reagował na nie równie naturalnie, jak oddychał, tak z nazwiskiem problem był większy. Uznał jednak, że nie godzi przedstawiać się tylko imieniem, toteż po konsultacji z kilkoma uprzejmymi mieszkańcami archipelagu, wybrał też stosownie brzmiące nazwisko.
Mężczyzna jest dość wysoki - liczy sobie 182 cm wzrostu, a jego sylwetka zdecydowanie przyciąga spojrzenia. Smukły, z wyraźnie zarysowanymi mięśniami, zawsze ubrany tak, by podkreślić wszystkie jej walory. Długie, brązowe włosy wiąże
najczęściej w kucyk nisko na szyi, spięty złotą broszką, kolorystycznie dobraną do barwnych końcówek, których pochodzenie można posądzać dobrego fryzjera, bądź nie-avaryjskie pochodzenie. Ten drugi aspekt zdradzają jednak przede wszystkim ręce mężczyzny - złote dłonie, przechodzące w brąz przedramiona i coraz ciemniejsza skóra sięgająca ramion, a nawet dalej, torsu. Ten aspekt ciała jest jednak trudno dostrzegalny, jako iż mężczyzna, znając podejście mieszkańców Yunhai Yishan do Herosów, najczęściej nosi długie rękawy i na dodatek rękawiczki. W dni powszednie przywdziewa szaty typowe dla Zatopionych Wysp, na zlecenia zaś posiada ubiór specjalny, eksponujący co prawda całe ramiona, ale dzięki temu nie ograniczający ruchów. Składa się z kombinezonu przewiązanego złotym w kolorze pasem oraz białej kamizelki z kapturem.


Zixuan sprawia wrażenie człowieka będącego personifikacją oazy spokoju - wiecznie na jego twarzy obecny jest spokojny jej wyraz, czasem tylko skrzywiony delikatnym uśmiechem. Milczący, zamykający swoje emocje przed światem, zawsze gotowy poratować dobrą radą, powiedzianą łagodnym tonem, z niemalże boską ilością cierpliwości. Ugodowy, honorowy, spokojny...
Maska ta skrywa jednak płomienne serce, gotowe do zrywów, nie zawsze mądrych. Pakt z Gają czy nie, Zixuan nie lubi patrzeć na cierpienie innych i zawsze jest skłonny do pomocy. Jest urodzonym wojownikiem, a jego walki to te o życie i zdrowie innych. Bywa, że w sytuacjach kryzysowych zapomina o własnym dobrostanie, tak bardzo angażuje się w swoją pracę. Emocje, skrywane pod maską łagodności, skumulowane, z czasem wybuchają, ukazując pełną paletę jego barw i emocji,