
Ręce medyka najbardziej ubroczone są krwią...
Trudne początki
Zixuan Chang pojawił się w Yunhai Yishan w 14 tygodniu 574 roku ery Dia'taris. Pojawił się w czyimś ogródku, leżąc wśród warzyw, oczywiście doprowadzając tym właściciela do znaczącej irytacji, a samego Zixuana do natychmiastowego długu za zniszczone warzywa.
Nie mając grosza przy duszy, ani zbyt wielkiego pojęcia kim jest, dług swój odpracował w sposób najbardziej prozaiczny, jako pomoc domowa. Pranie, sprzątanie, wszelkie "niemęskie" obowiązki spadły na jego barki, by odciążyć chorującą na stawy gospodynię domostwa. Chowając dumę do kieszeni pracował uczciwie i dokładnie, czym zasłużył sobie na chociażby minimalny szacunek gospodarza, który, jak się później okazało, był lokalnym medykiem. Zixuan nie był w stanie oprzeć się wrażeniu, że to właśnie praktyka mężczyzny szczególnie zwracała jego uwagę. Heros z początku słuchał ukradkiem - siedząc pod oknem, gdy skończył wieszać pranie, a to myjąc podłogi w sąsiednim pokoju. Dni mijały, jego dług już dawno zniknął, a przyzwoitość gospodarza zmusiła go do zaproponowania mężczyźnie układu - miał zostać w ich domu i dalej pomagać żonie gospodarza, w zamian ten miał uczyć go, jak pomagać innym. Zixuan bez wahania się zgodził i tak spędził pierwsze dwa tygodnie w Avarii.
